Tajemnica sukcesu wartościowych marek na świecie tkwi w bardzo prostej zależności. Po prostu odpowiednio zdefiniowali potrzeby klienta (niejednokrotnie sami je wykreowali), a następnie zrealizowali potrzebę. Produktem, usługą, luksusem, promocją – nieważne. Ważne, że za wielkimi pieniędzmi stoi nie tylko genialny pomysł, ale równie często, a nawet częściej – żmudne badania konsumenckie.

1. Kim jest klient

Dzięki klientom zarabiasz na chleb, dlatego zapewne niejednokrotnie zastanawiało Cię, kim oni są choć mam nadzieję, że to doskonale wiesz. Samo myślenie to jednak za mało. Jasne, łatwo wyobrazić sobie, kto ma kupić produkowane przez Ciebie kruszywa, specjalistyczne narzędzia czy inne profesjonalne dobra, jednak z większością usług oraz codziennych produktów jest już zupełnie inaczej.

Właściciel restauracji w województwie świętokrzyskim może marzyć o bogatych limuzynach zajeżdżających przed jego lokal i klientach zamawiających najdroższe dania z menu, lecz ze snu wyrwie go szara rzeczywistość. Jeśli nie pozna możliwości, marzeń i oczekiwań lokalnej społeczności, może od razu wystawić sprzęt kuchenny na aukcje i zatrzasnąć drzwi na amen.

Podobnie jest w każdym biznesie – ofertę zawsze należy dopasować do danego klienta, co oczywiście wymaga uprzedniego poznania go i zdefiniowania jego potrzeb.

2. W poszukiwaniu grupy docelowej

Ludzie są różni – to ogromny banał, ale zbytnio lekceważony przez przedsiębiorców. W różnorodności tkwi zarówno potencjał, jak i największe wyzwanie. Nie ma nic złego w tym, że niektórzy są biedniejsi, inni bogatsi. Na jednych i drugich można zarobić fortunę. Jednak bez odpowiedniego przygotowania – nigdy to nie nastąpi.

Po pierwsze, badania warto przeprowadzać na każdym etapie. Od projektowania produktu i usługi, przez wdrażanie i monitorowanie konkurencji, po sprzedaż i ewaluację projektu. Zakres badań rozciąga się na każdy etap działalności, choć oczywiście tylko największe marki stać na stuprocentowo kompleksowe badania najczęściej na kilku tysiącach ludzi, co nie powinno skądinąd zniechęcać nawet początkujących przedsiębiorców choćby w znacznie mniejszym zakresie.

Po drugie, badać można różne rzeczy, począwszy od konkurencji, przez materiały reklamowe, po reakcje konsumentów co jest znacznie trudniejsze. Jeśli chcemy zbadać potrzeby klienta i wysnuć konstruktywne wnioski, trzeba myśleć szeroko i wieloaspektowo. Dlatego bada się ich opinie, zrozumienie rynku, potrzeby, podstawowe dane demograficzne.

Wierz mi te działania możesz podjąć sam – analiza materiałów reklamowych i dostępnych danych na Facebooku lub stronie www konkurencji, to nie jest nic trudnego. W kilka godziny to wykonasz a wiedza uzyskana będzie bezcenna w planowaniu najbliższych działań odnośnie potrzeb Twoich klientów.

3. Badania również w sieci

Badania potrzeb klienta są przeprowadzane zarówno w „prawdziwym świecie”, jak również online. Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety. Do zalet internetowych badań należy zaliczyć możliwość wygodnego logistycznie przebadania naprawdę sporego grona respondentów. Próba może znacząco przekroczyć standardowe możliwości ankieterów. Obojętnie, czy mówimy o badaniach ilościowych, czy jakościowych – zyskujemy bezcenny czas. Co więcej, badanie potrzeb i oczekiwań klientów z powodzeniem można połączyć z innowacyjną kampanią marketingową lub PR-ową. Benefity w zamian za wyrażenie prawdziwej opinii? Brzmi to całkiem interesująco!

Podstawową sprawą jest brak obaw w stosunku do badań. Nie bój się ich, nawet jeśli nie do końca rozumiesz podstawowe założenia. Marketer jest zobowiązany do ciągłego rozwoju i nauki. Zresztą, współpraca z firmą badawczą wcale nie wyklucza Twojego potencjału i przydatności. Liczy się dobro marki. A badając i mierząc potrzeby klienta w odpowiednim momencie, można zyskać naprawdę wiele.